Twitter AriaWiki Profil na naszej-klasie Profil na myspace.com Profil na Facebook.com Forum fanklubu 'Chimera' Grupa na Last.fm Profil na YouTube.com Arija.pl Historia Dyskografia Galeria Koncerty Księga gości Linki

С кем ты?

С кем ты? 1. Воля и разум Wolia i razum Wola i rozum (4:34)
2. Встань, страх преодолей Wstań, strach preodoliej Wstań, przemóż strach (4:16)
3. Здесь куют металл Zdes kujut metal Tu kują metal (4:43)
4. С кем ты? S kem ty? Z kim jesteś? (4:43)
5. Без тебя Bez tebia Bez Ciebie (4:25)
6. Память о... Pamjat o... Pamięć o... (2:49)
7. Икар Ikar Ikar (4:14)
8. Игры не для нас Igry nie dla nas Zabawy nie dla nas (5:48)

Воля и разум Wola i rozum

В глубокой шахте который год
Таится чудище-змей
Стальные нервы, стальная плоть,
Стальная хватка когтей

Он копит силы, лениво ждет,
Направив в небо радар
Одна ошибка, случайный взлет
И неизбежен удар

Все во что ты навеки влюблен
Уничтожит разом
Тысчеглавый убийца-дракон,
Должен быть повержен он,
Сильнее всяких войн
Воля и разум
Воля и разум
Воля и разум
Воля и разум

Смертельной данью обложен мир,
Лишен покоя и сна
Многоголосо гудит эфир -
Опять на старте война

Пока не поздно - спасайте жизнь,
Нельзя нам больше терпеть!
Пока мы вместе, то берегись -
Любому чудищу смерть

W głębokim szybie wiele już lat
Czai się potwór groźny
Stalowe nerwy, stalowe ciało
Stalowy chwyt łap

On zbiera siły, leniwie trwa
Kierując w niebo radar
I jeden błąd, i już wzlatuje
By uderzyć prosto w cel

Wszystko, co od wieków kochałeś
Zniszczy razem
Tysiącgłowy zabójca-smok
Musi pokonanym być
Mocniej niczym wojny
Wola i rozum
Wola i rozum
Wola i rozum
Wola i rozum

Śmiertelną dań składa mu świat
Nie mając pokoju i snu
Wielu głosami szumi eter
Znów wojna zbliża się

Póki jest czas - ratujcie świat
Nie chcemy więcej cierpieć!
Pókiśmy razem, strzeżmy więc się -
Każdemu smokowi śmierć

Встань, страх преодолей Wstań, przemóż strach

Кто сказал, что страсть опасна, доброта смешна,
Что в наш век отвага не нужна
Как и встарь от ветра часто рушится стена.
Крепче будь и буря не страшна

Кто сказал один не воин, не величина,
Кто сказал другие времена
Мир жесток и неспокоен, за волной волна
Не робей и не собьет она

Встань, страх преодолей,
Встань, в полный рост,
Встань, на земле своей
И достань рукой до звезд

Кто сказал живи покорно не ищи руна,
Не летай и не ныряй до дна
Сталь легка, судьба проворна; грош тому цена
Кто устал и дремлет у окна

Кто сказал борьба напрасна, зло сильней добра
Кто сказал спасайся, вот нора
Путь тяжел, но цель прекрасна, как огонь костра
Человек, настал твой час, пора

Kto powiedział - pasja niebezpieczna, dobroć śmieszna
Że w nasz wiek odwaga niepotrzebna
Jak i dawniej, wiatr potrafi zniszczyć mur
Silnym bądź i burza ci nie straszna

Kto powiedział, że jeden to nie żołnierz, to nie siła
Kto powiedział inne czasy
Świat okrutny, niespokojny, za falą fala
Nie lękaj się i nie wygra ona

Wstań, pokonaj strach,
Wstań w pełny wzrost,
Wstań, na ziemi swej
I dostań ręką do gwiazd

Kto powiedział, żyj pokornie, runa nie szukaj
Nie lataj i nie nurkuj do dna
Stal jest lekka, los szybki; ceną im grosz
Kto zmęczony drzemie u okna

Kto powiedział, walka zbędna, zło silniejsze od dobra
Kto powiedział, ratuj się, tam nora
Droga ciężka, cel przepiękny, niczym ogień
Człowieku, oto twój czas nadszedł już

Здесь куют металл Tu kują metal

Здесь не место для бесед
Грохот на пределе
Как при старте ста ракет,
Как девятый вал
Заготовки молот бьет,
Кровь ликует в теле,
Льет горячий жгучий пот -
Здесь куют металл

Мышцы крепкие блестят
Покорись железо,
Чтоб вовек лихой булат
Устали не знал
Раздуваются меха,
Сложен ход процесса
Это вам не чепуха -
Здесь куют металл

Напряженный труд мужской
Выдержит не каждый,
Только кто душой такой
Чистый как кристалл
Если вдруг тебе невмочь
Мы не просим дважды,
Уходи скорее прочь -
Здесь куют металл

To nie miejsce dla rozmów
Łomot na wydziale
Jak przy starcie rakiet stu,
Jak dziewiąty wał
Półprodukty kuje młot,
Krew się burzy w ciele,
Płynie wrzątkiem pot
Tu kują metal

Mięśnie mocne błyszczą
Ukorz się żelazo,
Aby nigdy lichy bułat
Zmęczenia nie poznał
Nadyma się miech,
Trudny to proces
To nie mały pryszcz -
Tu kują metal

Wytężona praca męska
Wytrzyma nie każdy,
Tylko ten co duszę ma
Czystą jak kryształ
Jeśli nagle stracisz siły
Nie prosimy dwakroć
Idź stąd szybko precz -
Tu kują metal

С кем ты? Z kim jesteś?

Разделился весь мир на "они" и "мы",
Бьют набатом сердца и бурлят умы
Чей металл тяжелей и верней посты
Разделился весь мир, отвечай с кем ты?

С кем ты?

Кто, скажи мне, кричал: "Покорись, Восток"?
Как слепой автомат нажимал на курок,
Кто, надев балахон, зажигал кресты?
Разделился весь мир, отвечай с кем ты?

Не остаться в живых если вдруг гроза
Так не стой, как чужой, опустив глаза
Только действиям счет, все слова пусты
Разделился весь мир, отвечай с кем ты?

Podzielił się świat na "oni" i "my"
Biją serca na alarm, burzą się mózgi
Czyj metal jest cięższy, czyj wierniejszy jest lud
Podzielił się świat, odpowiadaj, z kim ty?

Z kim ty?

Powiedz, kto krzyczał "Ukorz, się Wschodzie"?
Jak ślepy automat naciskał na spust,
Kto ubrał szatę i krzyże podpalał?
Podzielił się świat, odpowiadaj, z kim ty?

Nie ostaniesz wśród żywych, gdy burza wokoło
Nie stój tu, jak obcy, spuszczając oczy
Tylko czyny liczą się, a słowa puste
Podzielił się świat, odpowiadaj, z kim ty?

Без тебя Bez Ciebie

Снова брошен в окна лунный свет,
Дом мой сонный серебром одет

Лунной кисти не достичь глубин -
Эту бездну знаю я один

Все, все как вчера
Но без тебя...

Ревность, жалость, словно заодно,
Птицей скорби падаю на дно

Znów rzucony w okna księżycowy blask
Dom mój senny, w srebro odzian

Księżycowy promień nie sięgnie głębin -
Taką przepaść znam tylko ja

To, tak jak wczoraj
Lecz bez ciebie...

Zazdrość, żałość niczym jedno,
Ptakiem smutku opadam na dno

Икар Ikar

Кто видел Икара,
Там в синей дали?
Крыл легкая пара,
Сын грешной земли

Он летел над горами гордый, как орел,
Рассекая стрелой облака
Он летел над горами солнцем озарен
И на землю смотрел свысока

Кто дал ему крылья?
Кто ждал на скале?
Но все позабыл он
И скрылся во мгле

Кто видел Икара,
Там в синей дали?
Крыл легкая пара,
Здесь в серой пыли?

Kto widział Ikara,
Tam, w dali błękicie?
Skrzydeł lekka to para,
Syn grzesznej ziemi

On leciał nad górami, dumny jak orzeł,
Rozcinał strzałą obłoki
On leciał nad górami, słońcem oświetlony
I na ziemię patrzył z wysoka

Kto dał jemu skrzydła?
Kto czekał na skale?
Lecz on już zapomniał
I skrył się we mgle

Kto widział Ikara,
Tam, w dali błękicie?
Skrzydeł lekka to para,
Tu w szarym pyle?

Игры не для нас Zabawy nie dla nas

Они посмотрят с вышки,
Они составят план
И люди словно фишки
Уйдут в густой туман

Они в слепом азарте
Нажмут на пуск ракет
И вычертят на карте
Значки своих побед

Война им кажется игрою,
Она приводит их в экстаз
Но заявляем мы с тобою:
"Все эти игры не для нас"
Не для нас

Когда бушует пламя,
Сжигая хлеб и кров,
Они следят за нами
Из крепких бункеров

В дыму завес планета
И солнца диск померк
Оно для них монета,
А взрывы - фейерверк

Игры не для вас!!!

Oni popatrzą z góry,
Oni zrobią też plan
I ludzie, jak sztony
Odejdą ku gęstej mgle

Oni w ślepym hazardzie
Odpalą rakiety
Zaznaczą na mapie
Znaczki swych zwycięstw

Wojna zabawą jest dla nich
Ona ekstazę im daje
Ale wykrzyczmy razem:
"Te zabawy nie dla nas"
Nie dla nas

Gdy buzuje płomień
Co pali zboże i dom
Oni śledzą za nami
Z trwałych swych bunkrów

W dymu gęstwinie planeta
Słońca dysk skryty mrokiem
Ono dla nich monetą,
A wybuchy to fajerwerk

Te zabawy nie dla was!!!